poniedziałek, 25 maja 2015

2000 Wyświetleń + Zapowiedź


Zakładając bloga w ogóle nie sądziłam, że ktokolwiek będzie chciał czytać moje opowiadania czy scenariusze. Do strasznie miłe, czytać wasze komentarze (mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej!), wiem wtedy, że komuś się to podoba i wtedy z większą chęcią chcę się zabrać za pisanie.
Zapraszam was wszystkich do komentowania i podawania propozycji, czy zamówień. Z wielką chęcią się za nie zabiorę!!

Gdy rozwiniecie ten post czeka was niespodzianka - mały fragment drugiego rozdziału High School Love z Zelo z B.A.P. Całość powinna pojawić się jeszcze w tym tygodniu.


             - Jak ja ci zazdroszczę! - usłyszałam głos Seo Joon, która przechadzała się po całym moim mieszkaniu. - Mam nadzieję, że nie będziesz zła, jak będę częściej tu wpadać? - zdjęłam szybko buty i weszłam do salonu.
             Może i moje mieszkanko było maleńkie, ale za to jakie przytulne. Mały salon, pokój, kuchnia i łazienka - tyle wystarczyło mi do szczęścia.
             - Możesz tu wpadać, kiedy tylko chcesz. - weszłam do kuchni i wyjęłam dwie butelki napoju z lodówki. Wróciłam do salonu i usiadłam na kanapie. - Wiesz dobrze, że jesteś jedyną osobą, jaką tutaj znam.
             - Przecież znasz jeszcze całą naszą klasę, ale schlebia mi ten komplement. - dziewczyna usiadła po turecku, przy stoliku i uśmiechnęła się złośliwie. - A co do znajomości, to coś czuję, że niedługo ktoś tu zostanie panią Choi.
             - Mwoh? - zdziwiona spojrzałam na Seo, która zajęła się wyjmowaniem czegoś z torby.
             - Nie "co?", tylko Choi Jun Hong. - dopiero po chwili zorientowałam się o kim mowa. Czemu ten chłopak tak bardzo się na mnie uwziął? Przez prawie cały dzień zaczepiał mnie i wyzywał. A kiedy wychodziłyśmy z Seo Joon ze szkoły, znów potrącił mnie jadąc na desce. Jednak tym razem odwrócił się i uśmiechnął zawadiacko.
             - Nawet mi o nim nie przypominaj. Przyrzekam ci, gdy tylko go spotkam to będzie jego koniec.
             - Zabawna jesteś. - dziewczyna zaśmiała się i położyła na stole kilkanaście gazet. - Dobra, a teraz znajdźmy ci pracę.

1 komentarz:

  1. Super się zapowiada XD końcu coś o Zelo: * życzę wenny ;)

    OdpowiedzUsuń